III Konińska Parada Kundelków i nie tylko...

niedziela, 5 listopada 2017

21 maja odbyła się III Konińska Parada Kundelków i nie tylko… Było to dla nas przełomowe wydarzenie, dlaczego? Zapraszam do lektury.


Parada rozpoczynała się o 17:00, z domu wyszliśmy o 16:20 na Plac Zamkowy, gdzie rozpoczynała się parada. Gdy doszliśmy otrzymaliśmy kolorową rozetę i chorągiewkę. Tu już było moje pierwsze zaskoczenie, pomimo tylu psów Sco siedział na miejscu, kulturalnie obwąchiwał się z psami. Zero jakiejkolwiek agresji. Rusza parada. Scoob mimo psów, które były wkoło niego (był pies który przez cały czas rzucał się i na psy i na ludzi, wiele razy napadł na moje nogi) i  orkiestrze, policjantom na motorach z włączoną syreną, clownów na szczudłach, megafonach i banerach szedł przy nodze. Duma mnie rozpierała. Szliśmy właściwie na samym początku.





Cel parady był w Konińskim Parku Chopina. Gdy przemarsz się skończył, wszyscy zasiedli na ławkach przed sceną, gdzie było spotkanie z zoofizjoterapeutą, behawiorystą, odbyły się konkursy na np.  najdłuższe psie uszy, najzgrabniejsze łapy itd. Chodziło o to, aby każdy wyszedł na scenę i dostał upominek. Odbył się też pokaz psiego posłuszeństwa w wykonaniu hodowli owczarków australijskich „Na Tropie Szczęścia”. To był właściwie koniec parady i pokazów, ale my byliśmy umówieni z Dominiką i Mikado, uroczym 3 miesięcznym pekińczykiem ( link do ich bloga  ). Chłopaki uroczo się bawili, a my oglądałyśmy nieoficjalny pokaz frisbee w wykonaniu hodowli „Na Tropie Szczęścia”. To był naprawdę świetny dzień, za rok koniecznie musimy się pojawić na kolejnej edycji!




                          Pozdrawiamy J&S

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia